Każda mama wie, że w okresie karmienia piersią należy szczególnie uważać na diecie. Musimy dostarczyć jak najwięcej składników odżywczych sobie i naszemu maleństwu. Często słyszymy, że trzeba wówczas jeść za dwoje. Jednak jest to zgubne stwierdzenie zarówno dla mamy, jak i dla dziecka. Nie dość, że przybierzemy na wadze, to jeszcze będziemy miały zbyt mało pokarmu. Jak więc odpowiednio skomponować naszą dietę, byśmy mogły być spokojne o prawidłowy rozwój naszej pociechy, a także naszą figurę?
Odpowiednie proporcje to podstawa
Podczas karmienia nasza dieta powinna dostarczać nam większą porcję energii niż w okresie ciąży. Oprócz tego niezbędne jest zapewnienie sobie odpowiednich składników odżywczych oraz witamin. Posiłki muszą być lekkostrawne, nieduże, za to częstsze - nawet do sześciu dziennie. Ich łączna wartość kaloryczna nie powinna przekroczyć 2500kcal. Konieczne jest również zachowanie odpowiednich proporcji. Szczególnie istotnym elementem diety powinno być białko. Jego zalecana dzienna dawka wynosi 20 gram, z czego 60% ma stanowić białko zwierzęce (ale tylko chude mięso), a 40 % roślinne (np. z roślin strączkowych).
Węglowodany to również bardzo cenny składnik pokarmowy, którego łączna zawartość w posiłkach powinna wynosić 55-60%. Jednak muszą być to węglowodany złożone. W trakcie karmienia przeciwwskazane jest spożywanie dużej ilości słodyczy oraz cukru. Za to możemy jeść takie produkty jak ziemniaki, kasza lub pieczywo.
Nie zapominajmy również o błonniku, który jest nam niezbędny do prawidłowego trawienia. Najwięcej zawierają go warzywa (marchew, brokuły), owoce (jabłka, gruszki) oraz otręby zbożowe i ryż niełuskany.
Podczas karmienia konieczne jest także przyjmowanie dużej ilości płynów, przynajmniej półtora litra dziennie.
Wzdęcia, zaparcia – czy musimy unikać produktów wzdymających?
Wiele mam sądzi, że jeśli w ich diecie są produkty, szczególnie warzywa, które wywołują u nich wzdęcia, należy wykluczyć ze względu na dziecko. Nie jest to jednak konieczne. Często bywa tak, że to co powoduje u nas nieprzyjemne bulgotanie w brzuchu, działa korzystnie na nasze dziecko. Dlatego jeśli dolegliwości nie są bardzo dokuczliwe, możemy bez większych obaw jeść czosnek, cebulę, kapustę, brokuły czy kalafior. Jeśli chodzi o zaparcia, to warto spożywać produkty, które poprawią naszą przemianę materii. Należą do nich surowe warzywa i owoce oraz suszone śliwki i otręby zbożowe. Oczywiście jeśli u naszej pociechy wystąpią jakiekolwiek podrażnienia, powinnyśmy wyeliminować szkodliwe elementy z jadłospisu.
Czy powinnyśmy zażywać dodatkowo suplementy uzupełniające dietę?
W przypadku kiedy nasze menu nie dostarcza odpowiedniej ilości witamin oraz składników mineralnych, szczególnie żelaza, magnezu, jodu czy wapnia, konieczna jest suplementacja. Jednak zdecydowanie lepiej jest przygotować sobie zbilansowaną dietę, która w naturalny sposób uzupełni nasze zapotrzebowanie. Będzie to zdrowsze zarówno dla nas, jak i naszego maleństwa.