Każdy, kto marzy o szczupłej sylwetce, chciałby osiągnąć efekty w jak najszybszy sposób. Dieta oraz ćwiczenia często męczą nas na tyle, że rezygnujemy, zanim przyjdą rezultaty. Zaczynamy więc szukać innych sposobów. Przeglądając kolorową prasę, oglądając reklamy w telewizji, często spotykamy się z opowieściami ludzi, którzy schudli w szybki sposób dzięki „magicznym” preparatom w proszku. Dlaczego więc i my nie mielibyśmy spróbować?
Koktajl z proszku zamiast śniadania
Kiedy skusimy się już i zakupimy zapas proszkowych preparatów, z wielkimi nadziejami rozpoczynamy naszą nową dietę. Zasady są proste, najczęściej zastępujemy śniadanie i kolację gotowymi mieszankami rozpuszczanymi w wodzie. Ich działanie zazwyczaj polega na oszukiwaniu organizmu poprzez hamowanie uczucia głodu. Zawartość energetyczna tego „dania” ma nam dostarczyć sił, redukując jednocześnie kalorie. Oprócz protein otrzymujemy witaminy oraz minerały. Dzięki temu teoretycznie spożywamy zdecydowanie mniejszą ilość kalorii, za to mamy tyle samo energii, nasze ciało jest odżywione, a my czujemy się wspaniale. Jednak nasz organizm przyzwyczajony do otrzymywania jedzenia w swojej naturalnej postaci, ciężej znosi chemicznie przetworzone substancje. Efektem tego często jest rozdrażnienie, brak energii i niezdrowy wygląd.
Bez ćwiczenia ani rusz
Przechodząc na dietę „proszkową” musimy liczyć się z tym, że oprócz spożywania wskazanych dawek, powinnyśmy dostosować do nich resztę diety oraz zadbać o aktywność ruchową. Konieczne jest przygotowanie lekkostrawnego obiadu, najlepiej duszonego lub pieczonego, z dużą ilością warzyw. Poza tym zalecane są różnego rodzaju ćwiczenia, np. bieganie lub pływania. Nie przestrzegając tych zasad, nie możemy liczyć na zmiany w naszej wadze. Działanie naszych koktajli pomoże nam jedynie powstrzymać się od przyswajania większych ilości kalorii, ewentualnie przyspieszy przemianę materii. Jednak odpowiedniej, niskotłuszczowej diety oraz regularnych ćwiczeń nie unikniemy. Powinniśmy również wziąć pod uwagę fakt, że chemicznie przetworzone substancje mogą być trudniej przyswajalne dla naszego organizmu, co odbije się na naszej kondycji. Wówczas będziemy mieli mniej energii, a złe samopoczucie zniechęci nas do aktywności fizycznej.
Substytut posiłku – substytut życia
Biorąc pod uwagę wszystkie zagrożenia niesione przez naszą dietę „w proszku”, nie możemy zapomnieć również o tym, co nastąpi, gdy zostanie ona zakończona. Odcięci od substancji, które hamowały apetyt i poprawiały przemianę materii, będziemy musieli bardziej kontrolować nasz sposób odżywiania. W momencie, gdy zaniedbamy ten proceder, grozi nam efekt jo-jo. Wówczas będzie nam groził nie tylko powrót do dawnej wagi, ale nawet jej zwiększenie.
Podsumowując, diety „w proszku” nie są idealnym sposobem na schudnięcie, który bez dodatkowego wysiłku pozwoli nam na pozbycie się zbędnych kilogramów. Korzyści spożywania proszkowych koktajli są porównywalne z rezultatami odpowiednio zbilansowanej diety, przygotowanej z udziałem dietetyka. Warto zatem rozważyć czy nie lepiej byłoby rozkoszować się smakiem prawdziwego jedzenia, zamiast ryzykować naszą kondycją zdrowotną, spożywając gotowe mieszanki chemicznych substancji. Nikt z nas nie chce być przecież niewolnikiem kolejnych kuracji odchudzających, które kosztują nas dużo zdrowia i pieniędzy. Prawidłowy sposób odżywiania połączony z naszą ulubioną formą aktywności fizycznej to idealna recepta na zdrowy tryb życia.