Próbowałaś już wszystkiego, diety, ćwiczeń, a nawet środków farmakologicznych. Niestety nigdy nie udawało Ci się dostatecznie długo wytrwać i spędzające sen z powiek fałdki tłuszczu powracały. W końcu przychodzi czas, w którym jesteś gotowa podjąć się wszystkiego i decydujesz się na ... odsysanie tłuszczu. Jednak czy to rozwiązanie pomoże Ci osiągnąć wymarzone efekty. Niekoniecznie. Dlaczego? Oto kilka powodów.
Nie zabieg, ale poważna operacja
Wiele osób mówiąc o odsysaniu tłuszczu, uważa je za nieskomplikowany zabieg. Jednak liposukcja to poważna operacja chirurgiczna, po której mogą wystąpić powikłania. Nie każdy wie, że aby się jej poddać, konieczne jest spełnienie odpowiednich warunków. Przede wszystkim należy być w jak najlepszej kondycji zdrowotnej. Całkowicie dyskwalifikują takie schorzenia, jak: cukrzyca, zaburzenia krzepnięcia krwi, choroby skórne oraz nerek. Liposukcji nie mogą się poddać również nałogowi palacze.
Sceny jak z horroru
Gdyby każdy zdecydowany na liposukcję obejrzał, jak wygląda tego rodzaju operacja, z pewnością poważnie by się zastanowił nad swoją decyzją. Zaczyna się od małego nacięcia w widocznym miejscu, a następnie przechodzi do umieszczenia w nim ssaka, którego działanie można porównać do odkurzacza. Istnieje również ryzyko wystąpienia komplikacji, przykładowo usunięcia zbyt dużej ilości tłuszczu i wstrząsu lub zatoru tłuszczowego. Brzmi przerażająco i każdy pacjent powinien się z tym liczyć. Tym bardziej w przypadku, gdy nie jesteśmy pewni kwalifikacji lekarza.
Dwa tygodnie bólu, miesiąc w gorsecie
Po operacji chirurg zakłada nam specjalny gorset, wykonany z syntetycznych mikrowłókien, który nie tylko będzie podtrzymywał skórę, ale również pozwalał jej oddychać. Pacjent musi go nosić przez cały miesiąc. Jednak to nie dyskomfort spowodowany noszeniem gorsetu jest najgorszy, ale intensywne bóle odczuwalne po dwóch tygodniach. Obolałe ciało oraz niemożność obejrzenia efektów mogą wpędzić w depresję, tym bardziej, że dopiero po zdjęciu gorsetu będzie możliwa ocena czy operacja się powiodła. Czasem okazuje się, że tłuszcz został odessany nierównomiernie i konieczne jest powtórzenie zabiegu.
Ścisła dieta obowiązkowa
Nie każdy wie, że liposukcja nie jest operacją, która raz na zawsze uwolni nas od zbędnego tłuszczyku. Zaraz po jej przeprowadzeniu, konieczna jest rygorystyczna dieta, która ma zapobiec ponownemu osadzeniu się tkanki tłuszczowej. Jeśli wymóg ten zostanie zlekceważony, możemy zapomnieć o nowym wyglądzie. Pacjent musi również intensywnie ćwiczyć. Bardzo istotne jest także, by się nie opalać, ani nie korzystać z sauny w ciągu roku po operacji.
Jak widać, liposukcja nie stanowi prostego rozwiązania i wiąże się z wieloma wyrzeczeniami. Dlatego zanim postanowimy pójść na skróty, zastanówmy się czy nie lepiej spróbować odchudzania własnymi siłami.
Ving
I secarhed a bunch of sites and this was the best.
08-08-2011 12:59:46
Lubią to: