rss

bibistail - pamiętnik odchudzania

  • 2017-02-12

    dobra wiadomość

    cześc wszystkim! 

    Wczoraj miałam cheata zjadłam pizze oh cudowne uczucie najlepszy czas az sie psychicznie lepiej poczułam :mniam:na ten tydzień siłownia odpada bo niestety bolesne miesiaczki utrudniają mi treningi :wnerwiony: ale usłyszałam ostatnio że widac ze schudłam :hura:Takie słowa najbardziej motywują niektórzy myslą że jak powiedzą ,,jesteś gruba powinnaś schudnąć" to ja wezmę się za siebie i zaczne ćwiczyc 2 razy wiecej jednak u mnie śłowa motywacji to ,,ale schudłaś widać po nogach i w talii cię wycieło" ahh aż wierzę że to co robie coś daje i cisnę z tematem więcej bo komplementy mnie najbardziej motywują :tak:

    Natchnęło mnie ostatnio i chyba zrobię sobie fit rafaello lub fit bounty na nastepny weekend gdyż ja cheata mam raz w tygodniu czasem pizza czasem coś słodkiego różnie bywa.

    Narazie czuje się meeega spuchnięta gruba i wkurzona ahh te dni wykańczają.Mimo wszystko humor dobry i chęć osiągnięcia czegoś więcej także trzymajcie za mnie kciuki dalej :ok:

    Miłego dnia :serce:

    komentarzy: 0

    odsłon: 97

  • 2017-02-02

    Nie poddajemy sie!

    Hejka :)

    Ostatnie cztery dni pilnowałam sie i siłownia codziennie była, jutro i weekend odpuszczam bo nie znajde czasu,ale jest postęp! Po zważeniu sie dziś widzę kolejny kilogram w dół:hura:

    Niby nie wiele ale cieszy jak cholera bo ostatnio waga stała mi w miejscu aż się chcę przyłożyć do tego bardziej.Cel podstawowy jak narazie to schudnąć 6kg żebym osiągneła już wage która mnie zmotywuje do jeszcze cięższej pracy. Wiem że warto ale lenistwo i miłość do niezdrowego jedzenia bywa silniejsza.Oczywiście jak schudnę to 6kg to cisnę dalej :ok: Jednak na początek nie chcę sobie ustawiać zbyt dużej poprzeczki tylko stopniowo zwiększać cel.

    Na dzień dzisiejszy jestem bardzo zadowolona i z siebie dumna że spiełam dupe i byłam nie dwa razy na siłce a 4 to już taka moja norma więc bardzo dobrze,nie odpuściłam jak tydzień temu. Ostatnio to chyba jakaś depresja mnie dopadła ale zwalczyłam.

    Zimooo kończ się! bo to mnie najbardziej demotywuje,okropna ta pogoda taka senna eh no nic nie poddajemy się i pracujemy nad formą !

    Miłego wieczoru :buzki:

    komentarzy: 2

    odsłon: 126

  • 2017-01-29

    Potrzebuje motywacji..

    witam wszystkich :)

    Ostatnio nie mogę się zabrać by iść na siłownie w ubiegłym tygodniu byłam zaledwie 2 razy zawsze coś wyskakiwało jednak nie były to rzeczy pilne.Dieta niby dobrze jednak zamiast 5 posiłków jadlam mniej zero reguralności, złakomiłam się nawet na kawałek szarlotki z budyniem :zalamka:

    Z takim nastawieniem to ja nie schudne a jeszcze gorzej jak zepsuje to co osiągnełam do tej pory,nie umiem się jakoś zmotywować nawet nie chce mi się gotować a tym bardziej wyjść z domu i iść na siłke.

    Trochę tak słabo mam nadzieję ze się jutro zbiorę i w końcu pojdę zrobić trening bo im dłużej labuje to tym gorzej mi wrócić :smutny:

    Nie wiem dlaczego tak jest chcę schudnąć,lubię ćwiczyć ale najgorzej się zebrać i wziać w garść, eh no to tyle w sumie na dziś.

    komentarzy: 2

    odsłon: 139

  • 2017-01-23

    Moja dieta

    Właśnie wróciłam z treningu jest moc spędziłam 1,5h na siłce nie obijając się, waga wskazuje kilogram w dół także pocieszające baardzo aż się chce walczyć dalej. Do tego świeciło dziś słońce wiec mnostwo energi miałam:brawo:Nie wiem jak często chodzić na siłownie czy codziennie czy trzy razy w tygodniu staram sie chodzić od poniedziałku do piątku ale z czasem i obowiązkami różnie bywa,trudo wszystko pogodzić. Uwielbiam gdy stoje na wadze i widze efekty,malutkie bo malutkie ale są! :ok:

    Napiszę krótko co zazwyczaj jem, w swojej amatorskiej diecie starałam się żeby była tania bo jako uczennica utrzymująca się sama bez pracy to ciężko mi zajadać sie drogimi rarytasami w każdym razie ułożyłam sobie jadłospis tanio,a oto on:

    Śniadanie:omlet(2jaja,1łyżka mąki razowej,1łyżka mleka)+owoc lub mały jogurt(100ml)

    II śniadanie:mały pojemnik sałatki(sałata lodowa,oliwki czarne,ser feta,seler naciowy,ogórek,pomidor)+2 kromki ciemnego chleba z wędliną drobiową

    Obiad: pół woreczka ryżu brązowego i 200g warzyw na patelnie lub poł worka ryżu i filet średni 

    Podwieczorek:2 wafle ryżowe +owoc lub jogurt 

    Kolacja: serek wiejski chudy+ 2kromki ciemnego chleba do tego jadłam bez umiaru sałatę lodową pomidory i ogórki szklarniowe

    Piłam zieloną herbate bez cukru i wode z cytryną 

    oczywiście jak już wcześniej wspominałam nie liczyłam makro ani kalorii wszystko ustaliłam sobie według siebie po 2-3 dniach reguralnych posiłków przestałam odczuwać głód i ogólnie byłam zadowolona z efektów,nie pisze tego tutaj żeby się ktoś na tym wzorował bo jak wiemy każdy ma inny organizm i inne zapotrzebowanie na białka,tłuszcze oraz węglowodany.

    Na dzień dzisiejszy jestem naładowana endorfinami,trening za mną więc najważniejsze sprawy dnia ogarnięte! :hura:

    Życzę miłego wieczoru każdemu kto podjął walkę o siebie! :papa:

    komentarzy: 2

    odsłon: 129

  • 2017-01-23

    Początek

    Hejka :)nie bardzo wiem jak zacząć więc zacznę od początku.Jak na 20lat i 173cm wzroztu waże zdecydowanie za dużo, rozpoczęłam walke o lepsze jutro w październiku 2016r. Trasa pełna wzlotów i upadków. Sama ułożyłam sobie diete nie obliczałam makro nie liczyłam kalorii,nawet nie konsultowałam sie z dietetykiem. Rozpoczełam chodzenie na siłownie w okresie zimowym jestem pełna demotywacji nie chce mi sie i najchetniej bym spała całymi dniami.Ale trzeba,w grudniu w okresie świątecznym miałam przerwę od diety i siłowni co nie do końca było słusznym wyborem jednak waga stała w miejscu i nie nabiłam dodatkowych kilogramów. Na swojej amatorskiej diecie zrzuciłam 14kg co napawa mnie dumą jednak nie osiągnełam swojego celu i wciąż brakuje mi sporo do osiągnięcia mojej idealnej wagi. Nie poddaje sie jednak!  W styczniu wróciłam na siłownie i wciąż dużo czytam jak ustalić sobie samodzielna diete aby była zdrowa,szybka i smaczna.Moim celem jest schudnięcie około 30kg. Także sporo pracy mnie czeka. Postanowiłam się zarejestrowac tutaj bo czasami jest cięzko brak motywacji a do tego czasem pokusa bywa silniejsza. Ja jednak staram się walczyć i odmawiam sobie wielu pysznych rzeczy. Trzymajcie kciuki żeby się udało a ja na bierząco bede się dzielić z wami moimi sukcesami jak i porażkami :papa:

    komentarzy: 0

    odsłon: 145

«»
Brak mi systematyczności i silnej woli, nie potrafię długo wytrzymać na diecie bo posiłki szybko mi się nudzą i wracam do starych nawyków.Ciężko mi sie zmotywować :(

Zamów bezpłatną Gazetę slimeo.pl

Wydanie Gazety slimeo.pl obejmuje między innymi: