<link>http://slimeo.pl/</link><description /><item><title>Blog o projektowaniu stronhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/rezzi82/blog-o-projektowaniu-stron.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/rezzi82/blog-o-projektowaniu-stron.html<p> Zapraszam - <a href="https://blogprojektowaniestron.wordpress.com/" target="_blank">https://blogprojektowaniestron.wordpress.com/</a></p> Mon, 16 Oct 2017 00:00:00 +0200Miłość moją motywacją do odchudzaniahttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Juustynaa/milosc-moja-motywacja-do-odchudzania.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Juustynaa/milosc-moja-motywacja-do-odchudzania.html<p> Cześć,</p> <p> Mam na imię Justyna i tej jesieni wychodzę za mąż. Nie będę ukrywać, że to moja największa motywacja. Chcę w swoim najważniejszym dniu wyglądać najładniej jak to możliwe, poza tym na moim ślubie będzie rodzina, kt&oacute;rej dawno nie widziałam i chciałabym by widzieli mnie wyglądającą korzystniej.</p> <p> M&oacute;j ukochany nigdy nie narzekał na moją figurę, lubił krągłości. Niestety jednak ostatnimi czasy moja figura wymknęła mi się spod kontroli. Nagle przybyło mi 10 kg. Nie będę udawać, że nie wiem co jest przyczyną. Dużo spraw związanych ze ślubem oraz praca sprawiły, że jadłam bardzo nieregularnie. Małe śniadania i obfite kolacje były dla mnie zgubne. W międzyczasie jakaś przekąska w fast foodzie i wyglądam jak wyglądam.</p> <p> Tydzień temu poszłam przymierzyć sukienkę, kt&oacute;rą kupiłam na sw&oacute;j ślub. Niestety nie udalo mi się dopiąć zamka. Zaczęłam płakać na tym podeście przed lustrem. Nagle uzmysłowiłam sobie co się stało. Sukienkę można zwęzić ale nie poszerzyć.</p> <p> M&oacute;j narzeczony Piotr kocha mnie taką jaka jestem ale widzi, że od czasu przymiarki nie mogę na siebie patrzeć. Postanowiliśmy razem przejść na dietę, by było mi łatwiej. Już pierwsze 3 dni daliśmy radę. Początkowo planujemy ograniczyć słodycze i węglowodany. Myślę, czy nie wybrac się do dietetyka lub na siłownię, by ktoś trzymał nade mną pieczę. Piotr obiecał mi, że wytrzyma to razem ze mną. Ja jednak chciałabym nauczyć się zdrowej kuchni. Mam tendencję do tycia nie chciałabym, by w przyszłości nasze dzieci także miały złe przyzwyczajenia.<br /> &nbsp;</p> <p> Misja odchudzanie rozpoczęta :)</p> Mon, 03 Jul 2017 00:00:00 +0200chyba już z górkihttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/robinson/chyba-juz-z-gorki.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/robinson/chyba-juz-z-gorki.html<p> hmmm długo mi zajęło zanim się zmobilizowałem. Zacząłem się juz powoli przyzwyczajać do swojego wyglądu, a to nie jest dobry krok. Zmiana pracy na mnie dobrze wpłynęła. Mam teraz bardzo aktywna fuchę, cały czas na nogach (<a href="http://karcher-poznan24.pl/">zobacz</a>) i nie mam czasu podjadać. Między zleceniami wolę zjeść coś pożywnego żeby starczyło mi energii na kolejne zadania. Muszę tylko wieczorami walczyć z pokusa podjadania, ale na razie się trzymam. W odchudzaniu największym wrogiem jest nuda</p> Wed, 31 May 2017 00:00:00 +0200Podejście numer milion pięćset sto dziewięćset http://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/pomona2008/podejscie-numer-milion-piecset-sto-dziewiecset.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/pomona2008/podejscie-numer-milion-piecset-sto-dziewiecset.html<p> Zaczynam bloga dla siebie,&nbsp; dla wewnętrznego kopa i motywacji.</p> <p> Jak w tytule- już nawet nie wiem, kt&oacute;re to jest podejście do tematu. Milion razy się odchudzałam, był okres, gdzie ważyłam 58kg. i do tego chciałabym wr&oacute;cić. Teraz osiągnęłam maksymalna wagę- 80kg.</p> <p> Zaczynam od gł&oacute;wnych założeń- zero fast food&oacute;w, słonych i słodkich przekąsek. Codzienne spacery z psem od ok 3 do 7km- zależy od posiadanego czasu danego dnia. No i wyzwanie z Mel B.</p> <p> Zaczynam też pracować nad gotowaniem posiłk&oacute;w do pracy- nie oszukujmy się- w pracy nie kupie nic dietetycznego:(&nbsp;</p> <p> No więc czas start :) Pomiary jutro :D</p> <p> &nbsp;</p>Sat, 27 May 2017 00:00:00 +0200WYZWANIE 54 DNIhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Hope/wyzwanie-54-dni.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Hope/wyzwanie-54-dni.html<p> <strong>Witam. Dzisiaj kolejny dzień. Wieczorny napad głodu wygrał niestety. Ale nie ma się co poddawać. Jutro dzień następny. Bedzie dobrze.</strong></p> <p> <strong><br /> </strong></p> <p> <strong>Śniadanie: bułka ze szpinakiem</strong></p> <p> <strong>Obiad: kasza jęczmienna, sos szpinakowo-brokułowo-jogurtowy, filet z kurczaka pieczony w piekarniku</strong></p> <p> <strong>Przekąska: serek wiejski , sok marchewkowy 0,5l</strong></p> <p> <strong>Kolacja: sałatka: sałata lodowa+ pomidor+ og&oacute;rek+ papryka+ kurczak no i nieszczesne ciastka :(</strong></p> <p> <strong><br /> </strong></p> <p> <strong>Miłego odchudzania kochani. Ja walcze dalej. Wr&oacute;ciłam niedawno z p&oacute;łgodzinnego szybkiego spaceru.</strong></p> Tue, 09 May 2017 00:00:00 +0200WYZWANIE 55 DNIhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Hope/wyzwanie-55-dni.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Hope/wyzwanie-55-dni.html<p> <strong>Dzień dobry i wiecz&oacute;r też. C&oacute;ż jestem grubaskiem. Ale grubaski mogą wiele. Dlatego spinam pośladki i w drogę. Do 1 lipca mamy 55 dni. Mało? Dużo? Dla mnie zbyt mało.<br /> </strong></p> <p> <strong><br /> </strong></p> <p> <strong>W ostatnich 5-ciu miesiącach przytyłam 10 kg. Masakra. Ale co się przybrało to się i zrzuci.&nbsp;</strong></p> <p> <strong><br /> </strong></p> <p> <strong>Moja praca i życie jest ogromną przeszkodą. Zero regularnego trybu życia. Ale dla chcącego nic trudnego.&nbsp;<img alt="(:D" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/smiley12.gif" title="(:D" /></strong></p> <p> <strong><br /> </strong></p> <p> <strong>Podobno w ten czas można zrzucić ok 10 kg. U mnie nie wypali ale każdy kg będzie uśmiechem na twarzy.&nbsp;</strong></p> <p> <strong>Dzisiejsze jedzonko: Kanapeczka z serem ż&oacute;łtym, jogurt naturalny z bananem, serek wiejski z pomidorem, szklanka rosołu pałka z kurczaka pieczona kromka chleba, koreczki śledziowe.&nbsp;</strong></p> <p> <strong><br /> </strong></p> <p> <strong>Szału nie ma ale dopiero zaczynam. Zaraz idę na spacer z psem 30-40 min.&nbsp;</strong></p> <p> <strong><br /> </strong></p> <p> <strong>Dam radę... DAM!!!!</strong></p> Mon, 08 May 2017 00:00:00 +0200Walkahttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/madziarek/walka-2.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/madziarek/walka-2.html<p> Cześć. Postanowiłem że jak będe pisał o swoich postępach lub (odpukać) upadkach to będę miał większą mobilizację żeby wytrwać. Postanowiłem że zrzucę zbędne kilogramy. &nbsp;Jestem raczej przeciętny a nawet gorzej a mam świetna dziewczynę i wstyd mi że ona jest szczupła a ja nie mimo że nie daje mi tego odczuć. Chcę dla niej wyglądać zdrowo. Trzymajcie za mnie kciuki. Będę <a href="http://www.kotly-witkowski.pl/kotly/kotly-klasy-5">tutaj</a> relacjonował swoją walkę.</p> Fri, 05 May 2017 00:00:00 +0200ZACZYNAM OD NOWAhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/asia7656/zaczynam-od-nowa-4.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/asia7656/zaczynam-od-nowa-4.html<p> Tylko , że tym razem bez diety . Bo one dają mi odwrotny efekt teraz ,</p> Wed, 03 May 2017 00:00:00 +0200Sceniahttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/konradzikowa/scenia.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/konradzikowa/scenia.html<p> Moja waga cały czas się waha. Jest to &nbsp;strasznie denerwujące. &nbsp;Może to nie są duże wahania bo około 5 km, ale jak już zaczynam dobrze się czuć w swoim ciele to pozwalam sobie na zbyt wiele i wracam do punktu wyjścia. Nie umiem sobie odmawiać, szczeg&oacute;lnie jak jestem w towarzystwie i ktoś mnie namawia. wstyd mi przyznać że się odchudzam. Swoje poczytania opisuję na stronie <a href="http://sklep.metalvit.pl">www</a> ale fajnie podzielić się swoimi problemami tutaj z Wami. Powodzenia dziewczyny.</p> Tue, 04 Apr 2017 00:00:00 +0200Od nowa?http://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/od-nowa-6.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/od-nowa-6.html<p> Hej dziewczyny:-) Pora chyba wszystko zacząć od nowa. Nie mogę już pisać &#39;&#39;Dzień XX&#39;&#39; skoro w między czasie mam dni bez diety. Oszukuje siebie i Was bo co to za dieta&nbsp; skoro dwa razy w tygodniu się jej nie trzymam.</p> <p> Mam już dość słowa dieta! Chcę zmienić siebie i swoje złe nawyki żywieniowe. To nie znaczy,że przestane jeść pieczywo, mąkę,biały ryż, makarony ,sery itp. to znaczy, że będę jeść wszystko ale z umiarem, żeby potem nie mieć ochoty na wszystko... Nie wiem co zrobie ze słodyczami z kt mam największy problem ale chyba muszę z nich zrezygnować i zastąpić&nbsp;cukier jego&nbsp;zdrowszą postacią, może słodki jogurt?</p> <p> I co najważniejsze musze znaleźć jak najwięcej czasu na ćwiczenia i to tak 5 razy w tygodniu, bo jak już zrobię sobie trening to p&oacute;źniej szkoda mi go zmarnować i&nbsp; nie popadam w trans...</p> <p> Oby coś z tego wyszło.</p> Mon, 03 Apr 2017 00:00:00 +0200Pomocy cdhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/pomocy-cd.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/pomocy-cd.html<p> No a ja zamiast Ci cieszyć się z wagi od środy popadlam w trans czuje sie jak balon i psychika mi siada jestem doslo-wnie opuchnieta. Obym to skonczyla dzis bo wszystko pojdzie na marne. Nawet psycholog mi nie pom&oacute;gł to jest we mnie i muszę nauczyc sie mowic NIE slodkiemu. Jak widzę słodycze to wszystko idzie w odstawke a przy dzieciach nie da sie ich nie miec w domu. Co ja mam robic ze takie sytuacje sie nie powtarzały. ..?</p> Fri, 31 Mar 2017 00:00:00 +0200Pomocyhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/pomocy-5.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/pomocy-5.html<p> Kochane nie wiem co się &nbsp;ze mna dzieje... Bylo ok w piatek sobie zajadlam stres ale b- z obrzarstwa w sobote i niedziele, poniedzialek wtorek r&oacute;wnież Dieta utrzymana i cwiczenia. Zwazylam się u koleżanki i super bo waga pokazala 61Fri, 31 Mar 2017 00:00:00 +0200Aż 2 lata nieobecności na Slimeo.... co u mnie?...http://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/grubo/az-2-lata-nieobecnosci-na-slimeo-co-u-mnie.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/grubo/az-2-lata-nieobecnosci-na-slimeo-co-u-mnie.html<p> A więc całe moje systematyczne bieganie i już dość zgrabna sylwetka poszły w ch*j :P eeh...</p> <p> &nbsp;</p> <p> Dokładnie 8 tygodni temu urodziłam drugiego kochanego synka :) Dominisia &lt;3 :) a mamusia zn&oacute;w w punkcie wyjścia z wagą z przed pierwszej ciąży a na dodatek z plus 3 dodatkowymi kilogramami :/</p> <p> Nie ma co się załamywać tylko wziąć się ponownie za siebie! :) Wczoraj z mężem zam&oacute;wiliśmy bieżnię za całe 800zl..... O_O!!! , ze wzglęu na to że mąż biegał systematycznie ze mną na dworze więc teraz mu samemu ciężko wyjść a ja przy maluszku nie jestem w &nbsp;stanie wyjść z nim... więc padło na bieżnię... oby to był dobry zakup i pienidze nie poszły w śmieci...wiadomo że na bieżni biega się inaczej niż na świeżym powietrzu ale coś trzeba robić.&nbsp;</p> <p> Kolejnym problemem jest to że karmię piersią... nie wiem jak to będzie biegać z &quot;dojnymi cycami&quot; podobno jakoś idzie po uprzednim odciągnięciu pokarmu żeby piersi były w miare puste. Zobaczymy w praktyce....</p> <p> A Wy kobietki trzymajcie kciuki!!!! :) a ja za was!!!!&nbsp;</p> Sat, 25 Mar 2017 00:00:00 +0100Dzień 49-61http://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/dzien-49-61.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/dzien-49-61.html<p> Witajcie<img alt=":buzki:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/buzki.gif" title=":buzki:" /></p> <p> Nie pisałam prawie dwa tygodnie ale zaglądałam. Dostałam ostatnio komentarz za kt&oacute;rego bardzo dziękuje bo to tak jak ktoś by wylał na mnie kubeł zimnej wody. Dzięki niemu podsumowałam swoje ostatnie wzmagania i faktycznie trochę nieświadomie wpadłam w wir chorych nawyk&oacute;w diety przeplatanej objadaniem się. Dopiero po przeczytaniu komentarza uświadomiłam sobie jak to wygląda tak jakby wcześniej to do mnie nie docierało... smutne ale prawdziwe<img alt=":zalamka:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/zalamka.gif" title=":zalamka:" /></p> <p> A jeśli chodzi o ostatnie dwa tygodnie to wyglądały następująco:</p> <p> 49-ok</p> <p> 50- :-(</p> <p> 51-54- :-)</p> <p> 55- ;-(</p> <p> 56-61-:-)</p> <p> Por&oacute;wnując ostatni wpis wygląda to trochę lepiej bo tylko dwie wpadki ale to i tak o dwie za dużo, ale nie da się wszystkiego osiągnąć od razu. Od poniedziałku zn&oacute;w zaczęłam ćwiczyć więc wszystko jest na dobrej drodze. No i zaczęłam brać chrom może mi pomoże&nbsp;w opanowaniu przed słodkościami.&nbsp;Jeśli chodzi o moją wagę to od jakiegoś czasu jej nie kontroluje bo waga mi siadła no i może dobrze.</p> <p> Pozdrawiam i zachęcam do pisania razem zawsze raźniej.</p> <p> METKA jeszcze raz wielkie DZIĘKI!!!<img alt=":roze:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/roze.gif" title=":roze:" /></p> Thu, 23 Mar 2017 00:00:00 +0100Dzień 37-48http://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/dzien-37-48.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/dzien-37-48.html<p> Hej kochane dawno nie pisałam ale to wynikało z braku czasu mamy remont. Jeśli chodzi o diete to wygląda to tak:&nbsp;</p> <p> Dzien 37-38 zaliczony&nbsp;</p> <p> Dzien 39 obrzarstwo</p> <p> &nbsp;Dzień 40ok</p> <p> Dzień 41 obrzarstwo</p> <p> Dzień 42 ok</p> <p> Dzień 43 obrzarstwo</p> <p> Dzień 44-46 ok</p> <p> Dzień 47 obrzarstwo</p> <p> Dzień 48 -dzis narazie ok pelna jak balon po wczoraj.</p> <p> Jak widzicie moją diete szlak strzela a myslalam że moj organizm po jakimś czsie się przyzwyczai ale jaj ma się przyzwyczaic skoro ja ciągle przypominam mu o obrzarstwie. Jeśli chodzi o wagę to narazie waha się plus/minus 1kg. A wy jak sobie radzicie? PISZCIE bo smutno gez Was tutajSat, 11 Mar 2017 00:00:00 +010035-37dzieńhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Fermonka/35-37dzien.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Fermonka/35-37dzien.html<p> Hejka<img alt=":roze:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/roze.gif" title=":roze:" /></p> <p> Weekend niestety nie należał do najlepszych...brak diety brak ćwiczeń i po miesiącu zjadłam lody ale to jak się dopadłam to prawie litra zjadłam tak je kocham uwielbiam i one są jak nał&oacute;g<img alt=":je:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/je.gif" title=":je:" /></p> <p> W poniedziałek czyli wczoraj już lepiej posprzątałam całe mieszkanie i zaliczyłam godzinkę orbitreka i przez ten czas miałam pulsometr więc na koniec mi pokazał ile kalorii spaliłam <img alt="(:D" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/smiley12.gif" title="(:D" /> 1621kcal nawet ładnie<img alt=":brawo:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/brawo.gif" title=":brawo:" /></p> <p> Dzisiaj już gorzej po pracy jak zwykle padnięta a z resztą od samego rana jakoś mi dziwnie słaboo kręci mi się w głowie no i dlatego też troche bałam się wejść na orbitreka<img alt=":blee:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/blee.gif" title=":blee:" /></p> <p> Mam nadzieje że jutro już będzie lepiej i będę mogła normalnie funkcjonować<img alt="8-)" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/smilie8.gif" title="8-)" /></p> <p> Pozdrawiamm ściskam i całuję<img alt=":papa:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/papa.gif" title=":papa:" /></p> Tue, 28 Feb 2017 00:00:00 +0100Dzień 34 35 36http://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/dzien-34-35-36.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/dzien-34-35-36.html<p> Hej kobietki<img alt=":buzki:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/buzki.gif" title=":buzki:" /></p> <p> Na razie cały czas trwam w diecie, niestety ostatnio trudno mi wygospodarować czas na ćwiczenia.&nbsp;W sobote byliśmy na małej imprezie w końcu ostatki&nbsp;i wypiłam 3 piwa, ale podniesiony przez nie apatyt przetrwałam. Na szczęście mam wsparcie&nbsp;w mężu i to mi bardzo pomaga!!! Nawet jak wychodziliśmy do kina wybrał seans po 18, ,a wcześniej zabrał mnie na kolację do sphinxa i oczywiście zam&oacute;wiłam grillowane warzywka;-) I co ważne mimo szfki pełnej niemieckich słodyczy kt&oacute;re uwielbiam udaje mi się z nimi wygrywać oby jak najdłużej... bo przyznaje, że są momenty w kt&oacute;rych mam myśli &#39;&#39;może dziś sobie odpuszcze&#39;&#39; obym z walki z nimi zawsze wychodziła zwycięzko<img alt=":)" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/smilie1.gif" title=":)" /></p>Mon, 27 Feb 2017 00:00:00 +010033-34dzieńhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Fermonka/33-34dzien.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Fermonka/33-34dzien.html<p> Hejka</p> <p> u mnie wszystko ok :) diete dotrzymuję ćwiczę i dzisiaj miałam ważenie 0,3kg mniej zawsze to coś hehe :) w cm też trochę ubytku więc pnę się dalej do przodu :)</p> <p> trzymajcie się :*</p> Sat, 25 Feb 2017 00:00:00 +0100Dzien 31 32 33http://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/dzien-31-32-33.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Julka26/dzien-31-32-33.html<p> Hej kochane;-)</p> <p> Narazie daje rade;-) Teraz moge rzadziej pisac bo w koncu wrocil moj mąż mam nadzieję ze przy nim r&oacute;wnież uda mi sie utrzymać dietę. Najważniejsze ze powiedział mi że wyglądam &nbsp;zgrabniusio<img alt=":buziak:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/buziak.gif" title=":buziak:" />&nbsp;Trzymajcie się kochane</p> Fri, 24 Feb 2017 00:00:00 +010027-32 dzieńhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Fermonka/27-32-dzien.htmlhttp://slimeo.pl/pamietniki-odchudzania/Fermonka/27-32-dzien.html<p> Hejka<img alt=":roze:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/roze.gif" title=":roze:" /></p> <p> Przepraszam że mnie tak długo nie było ale szczerze to mi sie nawet pisać nie chciało...<img alt=":niezdecydowany:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/niezdecydowany.gif" title=":niezdecydowany:" /></p> <p> <strong>27dzień</strong>-hmm to był dzień ważenia czyli zeszła sobota...bardzo się wkurzyłam bo waga pokazała 1kg więcej ale w cm było mniej więc nie wiedziałam o co chodzi...orbitreka nie było a dieta była do południa bo po południu zrobiliśmy sobie 1 grilla w tym sezonie/roku <img alt=":rotfl:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/rotfl.gif" title=":rotfl:" /></p> <p> <strong>28dzień</strong>-Dietka utrzymana a na orbitreku byłam tylko 30min bo mi coś w nim strzelało...dopiero wieczorkiem mąż popatrzył po dokręcał śruby i już w miarę działa<img alt="(:D" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/smiley12.gif" title="(:D" /></p> <p> <strong>29dzień</strong>-poniedziałek ahh jaka ja byłam szczęśliwa....coś mi nie dawało spokoju i weszłam jeszcze raz na wage!!! a tam 1kg mniej!!! nie biorąc pod uwagi ważenia z soboty bo tak to 2kg mniej...wnioskuje że moje zaparcia dały znak w sobote albo waga sie psuje...</p> <p> aaaa i tutaj dietka utrzymana i orbitrek 1godz</p> <p> <strong>30dzień</strong>- dieta utrzymana na orbitreku tylko 30min bo byłam padnięta po pracy...</p> <p> w tym dniu wyliczyłam ile mniej więcej w ciągu dnia spalam kcal i wyszło że plus minus 1300kcal czyli chyba nie jest źle</p> <p> <strong>31dzień</strong>-czyli wczoraj...ojjj to był bardzo zły dzień szaro buro i ponuro wietrznie i deszczowo a ja byłam taka sama zero sił motywacji plakac mi sie chciało i wog&oacute;le miałam powiedzieć dość i zaprzestać wszystkiemu...gdyby nie m&oacute;j mąż!!! On postawił mnie na nogi dał powera i dzisiaj już staram się zmienić nastawienie. Orbitreka tylko 43min bo tak jak pisałam miałam doła i nic nie chciało mi się robić...</p> <p> <strong>32dzień</strong>-czyli dzisiaj w holandii dalej nie za ciekawa pogoda <img alt=":niezdecydowany:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/niezdecydowany.gif" title=":niezdecydowany:" /> wiejeee bardzo wieeejeee tak sztormowoo i pociągi wszystkie odwołane masakra aleee nie przeszkodzi mi to w jezdzie po pączki<img alt=":rotfl:" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/rotfl.gif" title=":rotfl:" />no bo taki dzień jest raz w roku i trzeba chociaż jednego zjeść<img alt="(:D" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/smiley12.gif" title="(:D" /></p> <p> pozdrawiam i całuję w ten tłusty dzień<img alt="(:D" src="http://slimeo.pl/js/ckeditor/plugins/smiley/images/smiley12.gif" title="(:D" /></p>Thu, 23 Feb 2017 00:00:00 +0100